weronika

Imię i nazwisko
weronika
Lokalizacja
Tychy, Polska
WWW

Jestem złośliwa. Znowu.

  • Piątek, 30 grudnia 2011

    • 13:13

      Z listy "100 książek, które należy przeczytać przed śmiercią" mam tylko 18. #corobićjakżyć, poza tym, że czytać? (ale że tyle romansów)

  • Czwartek, 29 grudnia 2011

    • 11:23

      Czasem dobrze spojrzeć na konto. Przekonać się, że wydało się tyle kasy, że laboga laboga. Na kartę jeszcze nie patrzę, za dużo wrażeń na jeden dzień.

  • Środa, 28 grudnia 2011

    • 15:55

      Pierwsze starcie z pieczenią z szynki. Bardzo fajnie, zwłaszcza, że Skrzaciątka postanowiły usnąć. Na całe 10 minut.

  • Wtorek, 27 grudnia 2011

    • 20:01

      "Zapraszam po garść porad" to przecież "Zapraszam na poród", nieprawdaż? #parser

    • 17:51

      Zgaduję, czy dzisiaj któreś dziecię prześpi w nocy 8 godzin? A gdyby tak obie?

    • 16:39

      [^weronika] Ha! Znalazłam sposób. Rzuciłam się na świeżo upieczony chleb. Aczkolwiek odnoszę wrażenie, że nie taki był cel.

    • 16:34

      Gdzie są inni dorośli, kiedy ich potrzebuję? Niech ktoś zabierze ode mnie te krakersy! Zjem je wszystkie.

  • Piątek, 23 grudnia 2011

    • 14:05

      Na Wigilii najwięcej będzie sernika. Wszyscy upiekli / pieką.

    • 08:56

      Dziewczęta rozdarły ryjki, obudziły matkę, wykonały więc chyba misję, ponieważ wróciły spać.

    • 08:48

      Mróz! Całe 5 stopni. Nie może być.

  • Czwartek, 22 grudnia 2011

    • 12:00

      Południe, a dziewczęta już po spacerze. Nieważne, że matka dopiero je śniadanie :)

  • Środa, 21 grudnia 2011

  • Wtorek, 20 grudnia 2011

  • Piątek, 16 grudnia 2011

    • 14:44

      Pralka włączyła wirowanie, dzieci włączyły spanie.

  • Środa, 14 grudnia 2011

    • 12:08

      Ja tu niańczę dziecię od godziny, bo kwęka, odkładam na moment, bo konieczność, a dziecię się cieszy i raduje ze spokoju #corobićjakżyć

    • 09:34

      Drugi dzień z rzędu się wyspałam. Dostanę za to po dupie, ale na razie cieszę się.

  • Wtorek, 13 grudnia 2011

    • 11:12

      ^lechwalesa nie osądzający Jaruzelskiego. Z biegiem czasu coraz większy szacunek dla LW.

  • Poniedziałek, 12 grudnia 2011

    • 10:32

      Chlip chlip, wzrusz wzrusz. Pierwsze ubranko wyrośnięte z. Moje Małe Skrzaty rosną.

  • Sobota, 10 grudnia 2011

    • 11:34

      Dziecię młodsze zakosiło gdzieś energetyka. Inaczej nie można tłumaczyć czasu, którego nie przespała w nocy, po czym wstała radosna jak skowronek.

  • Piątek, 9 grudnia 2011

  • Środa, 7 grudnia 2011

    • 19:42

      Jak #Matras chce zyskiwać klientów on-line, skoro można zamówić nowości, a po zapłacie anulują zamówienie, bo im się zapas skończył? #fail

  • Wtorek, 6 grudnia 2011

  • Czwartek, 1 grudnia 2011

    • 12:28

      Grudzień. Ale jak to? I niekoniecznie chodzi o brak śniegu, choć również.