-
Poniedziałek, 13 lutego 2012
-
Poniedziałek rano, a ja padam na twarz. Jak milusio.
-
-
Niedziela, 12 lutego 2012
-
#blipstory Zacięcie, niestety, okazało się poważne, wdała się infekcja, nie obyło się bez amputacji.
-
#blipstory "Gdybym wiedziała, co to ta koafiura, byłabym bardziej autentyczna, a tak to znowu wyjdzie jakaś ściema" - pomyślała nowa narratorka
-
-
Czwartek, 9 lutego 2012
-
#blipstory Nazwisko zaś za nic w świecie nie chciało dać się przeliterować i zapisać w ludzkim języku.
-
Jest prawie 23. Mam całe 10 minut dla siebie, zanim padnę nieprzytomna.
-
-
Piątek, 3 lutego 2012
-
Dzieciom zapas snu wystarczył na 20 minut. To sobie miałam wolne :>
-
-
Środa, 1 lutego 2012
-
[^vdowa] Ja też. 3m. i TV. Myślałam, że będzie pytanie: jak oglądać, żeby dziecka nie narażać, a tu takie coś. Teraz mi smutno.
-
Matki chwalące się, że ich trzymiesięczne niemowlaczki oglądają TV z takim zainteresowaniem. Doprawdy, #niewiemjaktootagować: #złamatka, albo #facepalm.
-
#blipstory Pod długim oczekiwaniu nadjechał zdezelowany Berliet wyczekiwanej linii 308bis. Nieco zaskoczony wsiadł.
-
Porządnie wywietrzone Małe Skrzaty śpią!!!111! Cisza, spokój, upiję się ze szczęścia.
-
-
Piątek, 27 stycznia 2012
-
Odkryłam groupon. Lepiej późno, niż później.
-
-
Czwartek, 19 stycznia 2012
-
Pierwszy placz pt. Siostra mnie bije.
-
-
Piątek, 13 stycznia 2012
-
Burza w styczniu? Wraz z mordorem za oknem i padającym śniegiem? Jak to?
-
-
Wtorek, 10 stycznia 2012
-
Sushi :)
-
-
Poniedziałek, 9 stycznia 2012
-
[^tomashk] Wyrzuć najpierw skórki, potem nie da się wygenerować niczego szkodliwego :)
-
-
Sobota, 7 stycznia 2012
-
Alkohol pijamy bardzo sporadycznie. Pewnie dlatego mamy 20 butelek wodek i nalewek i kilkanascie win #corobicjakzyc
-
Idę sobie pomyć okna, a co! A na dodatek miniprzemeblowanie salonu, ponieważ kojec nie mieści dobrze się.
-
-
Piątek, 6 stycznia 2012
-
Chlebek cebulowy wyrosl cudnie.
-
-
Czwartek, 5 stycznia 2012
-
Nieuczciwy oszust na allegro straszy KLIENTA sądem, ponieważ ośmielam się odesłać niesprawny towar. Jest to tak absurdalne, że zaliczyłam opad wszystkiego.
-
Takie ciśnienie, że Skrzaty tylko jedzą i drzemią.
-
Huragan wielki. Psa chciało porwać, zakupy też, na szczęście smycz i resztki przytomności uratowały świat.
-
-
Poniedziałek, 2 stycznia 2012
-
Dzisiaj chyba jakaś promocja. Albo fakt, że dużo rzeczy można upakować, jeśli się zacznie dzień o 6:30, a nie o 10:30.
-
-
Niedziela, 1 stycznia 2012
-
[^weronika] Do tego pies na uspokajaczu wariował nie więcej niż przy zmywarce, kul :)
-
Dziecię młodsze słuchało wybuchów, po czym spało do 9! Starsze nie słuchało, więc obudziło się o 4, a potem też do 9. Normalnie prawie się wyspałam.
-
-
Piątek, 30 grudnia 2011
-
Z listy "100 książek, które należy przeczytać przed śmiercią" mam tylko 18. #corobićjakżyć, poza tym, że czytać? (ale że tyle romansów)
-
-
Czwartek, 29 grudnia 2011
-
Czasem dobrze spojrzeć na konto. Przekonać się, że wydało się tyle kasy, że laboga laboga. Na kartę jeszcze nie patrzę, za dużo wrażeń na jeden dzień.
-
-
Środa, 28 grudnia 2011
-
Pierwsze starcie z pieczenią z szynki. Bardzo fajnie, zwłaszcza, że Skrzaciątka postanowiły usnąć. Na całe 10 minut.
-
-
Wtorek, 27 grudnia 2011
-
"Zapraszam po garść porad" to przecież "Zapraszam na poród", nieprawdaż? #parser
-
Zgaduję, czy dzisiaj któreś dziecię prześpi w nocy 8 godzin? A gdyby tak obie?
-
[^weronika] Ha! Znalazłam sposób. Rzuciłam się na świeżo upieczony chleb. Aczkolwiek odnoszę wrażenie, że nie taki był cel.
-
Gdzie są inni dorośli, kiedy ich potrzebuję? Niech ktoś zabierze ode mnie te krakersy! Zjem je wszystkie.
-
-
Czwartek, 22 grudnia 2011
-
Południe, a dziewczęta już po spacerze. Nieważne, że matka dopiero je śniadanie :)
-
-
Wtorek, 20 grudnia 2011
-
#jezusmaryjaiwszyscyświęci - siadam do pisania tradycyjnego listu! Na kartce papieru, ręcznie i w ogóle.
-
Wózek się poniszczył, czapka zgubiła, a pranie urosło i nie chce się samo powiesić :/ #corobićjakżyć
-
-
Piątek, 16 grudnia 2011
-
Pralka włączyła wirowanie, dzieci włączyły spanie.
-
-
Środa, 14 grudnia 2011
-
Ja tu niańczę dziecię od godziny, bo kwęka, odkładam na moment, bo konieczność, a dziecię się cieszy i raduje ze spokoju #corobićjakżyć
-
Drugi dzień z rzędu się wyspałam. Dostanę za to po dupie, ale na razie cieszę się.
-
-
Wtorek, 13 grudnia 2011
-
^lechwalesa nie osądzający Jaruzelskiego. Z biegiem czasu coraz większy szacunek dla LW.
-
-
Poniedziałek, 12 grudnia 2011
-
Chlip chlip, wzrusz wzrusz. Pierwsze ubranko wyrośnięte z. Moje Małe Skrzaty rosną.
-
-
Sobota, 10 grudnia 2011
-
Dziecię młodsze zakosiło gdzieś energetyka. Inaczej nie można tłumaczyć czasu, którego nie przespała w nocy, po czym wstała radosna jak skowronek.
-
-
Piątek, 9 grudnia 2011
-
[^tomashk] Jak to jest w tym dziwnym języku?
-
-
Wtorek, 6 grudnia 2011
-
Ojejujezu.
-
-
Czwartek, 1 grudnia 2011
-
Grudzień. Ale jak to? I niekoniecznie chodzi o brak śniegu, choć również.
-
-
Środa, 30 listopada 2011
-
Rozpoczęłam akcję zostawiania miłych karteczek za szybami aut "Nie parkuj na chodniku". Chyba nikt nie chce, żebym przestała być miła :)
-
-
Wtorek, 29 listopada 2011
-
[^ensata] Sole trzeźwiące? Czy może link do wąteczku (kwiatków jest więcej).
-
[^kulkacurly] Oj, bardzo zła. Powinnaś rwać włosy z głowy i odstawić Rejtana ;)
-
